(1/5)Hideo Kojima tworzy kolejne Zone of the Enders! Enders Project to tytuł roboczy, są też pierwsze grafiki koncepcyjne

FORUM

Kąciki

Kącik filmowy

Shadow of the Colossus The Movie 2012-05-24

Kącik RPG

Final Fantasy Type-0 - wrażenia 2011-12-03

Blogi redakcyjne

Ankieta

Tegoroczne E3 upłynie pod dyktando:
  • Sony
  • Microsoftu
  • Nintendo

Premiery

 
Cargasm
22-05-2012
Retro City Rampage
22-05-2012
Joy Ride: Turbo
23-05-2012
Dragon's Dogma
25-05-2012
Bird Mania 3D
maj 2012
Mad Riders
30-05-2012
Foosball 2012
30-05-2012
SBK Generations
30-05-2012
Fuel Overdose
maj 2012
Zombie Carnaval
31-05-2012
Summer Stars 2012
01-06-2012
Zen Pinball 2
02-06-2012
Anarchy Reigns
06-06-2012
DiRT Showdown
06-06-2012
Inversion
08-06-2012
Gravity Rush
13-06-2012
Heroes of Ruin
15-06-2012
Lollipop Chainsaw
15-06-2012
Atelier Meruru
23-06-2012
Zombie Driver HD
26-06-2012
Babel Rising
26-06-2012
Girl Fight
26-06-2012
Spec Ops: The Line
29-06-2012
Men in Black
29-06-2012
Brave
czerwiec 2012
Postal III
czerwiec 2012
Cannon Fodder 3
czerwiec 2012
Beyond the Labirynth
czerwiec 2012
Great Little War Game
czerwiec 2012
Pokemon Conquest
czerwiec 2012
Derrick the Deathfin
czerwiec 2012
Boulder Dash-XL 3D
czerwiec 2012
Hybrid
lipiec 2012
Double Dragon: Neon
lipiec 2012
Plain Sight
lipiec 2012
River City Ransom 2
lipiec 2012
Fractured Soul 3D
lipiec 2012
Rainbow Moon
lipiec 2012
Deadlight
lipiec 2012
Darksiders II
14-08-2012
Sleeping Dogs
14-08-2012
Skulls of the Shogun
sierpień 2012
Tekken Tag Tournament 2
sierpień 2012
Spelunky
sierpień 2012
Fallen Frontier
sierpień 2012
Johnny Kung Fu
sierpień 2012
New Super Mario Bros. 2
sierpień 2012
The Unfinished Swan
sierpień 2012
Far Cry 3
06-09-2012
Rocksmith
14-09-2012
Vessel
2012
Borderlands 2
21-09-2012
Last Flight
wrzesień 2012
Time Travelers
wrzesień 2012
Realms of Ancient War
wrzesień 2012
RollerCoaster Tycoon
wrzesień 2012
F1 2012
wrzesień 2012
Worms Revolution
wrzesień 2012
Resident Evil 6
02-10-2012
Dishonored
12-10-2012
Dokuro
2012
Papo & Yo
2012
Dust 514
2012
WRC 3 (PS3, X360, PSV)
październik 2012
True Crime: Hong Kong
październik 2012
Adrift
2012
Orc Attack
październik 2012
Absolute Supercars
październik 2012
Death Road
październik 2012
Half-Life 3
październik 2012
Dragon Ball Z Kinect
październik 2012
Pro Evolution Soccer 2013
październik 2012
NASCAR The Game 2011
październik 2012
WWE 13
01-11-2012
Halo 4
06-11-2012
Smart As
2012
Bit.Trip Runner 2
listopad 2012
FIFA 13
2012
Call of Duty VITA
listopad 2012
NBA Live 13
listopad 2012
Cloudberry Kingdom
grudzień 2012
Closure
2012
KickBeat
2012
Agent
31-12-2012
Ryse
2012
Thief 4
2012
Replika
2012
Dyad
2012
Tribes: Ascend
grudzień 2012
Black Death
grudzień 2012
WWE Brawl
2012
Owlboy
2012
Dead or Alive 5
31-12-2012
Fab Style
2012
Yakuza 5
2012
Pid
2012
Fortnite
2012
Gungnir
2012
Phi Brain
2012
DmC: Devil May Cry
15-01-2013
BioShock Infinite
26-02-2013
TOMB RAIDER
luty 2013
Sanctum 2
2013
DARK
luty 2013
The Cave
2013
XCOM
2013
Zwei
2013
OverStrike
czerwiec 2013
Prey 2
2013
Crysis 3
2013
inSANE
2013
Doom 4
2013
 

Wii U wciąż nie wzbudza takiego entuzjazmu, jaki chciałoby widzieć na twarzach fanów Nintendo. Gracze podchodzą do nowego systemu Ninny z dystansem, a analitycy póki co są bardzo sceptyczni w jego ocenie. Podobnie zresztą jak David Jaffe, twórca Twisted Metall.

 

Jaffe postanowił zabawić się w Michaela Patchera i wywróżyć przyszłość nowej konsoli Nintendo. W żadnym wypadku nie jest ona świetlana.
 

"Myślę, że Wii U sprzeda się gorzej od Wii, prawdopodobnie o jakieś 50%. Nie sądzę też by system ten stał się w przyszłości numerem jeden na rynku konsol kolejnej generacji."
 

- powiedział David. Dodał przy tym, że gracze casualowi nie są wierni danej marce i jeśli Wii już im się znudziło po prostu odsuną się od Nintendo. Z drugiej strony, jeśli firma hydraulika spróbuje odzyskać szacunek wśród bardziej hardkorowych miłośników gier, może się na tym przejechać, bo konkurencja zrobi to lepiej. Podzielacie zdanie Davida, czy uważacie, że znów za dużo wypił?

Komentarze (58)
  • Bushisan 
    2011-06-25, 11:43:36
    Bushisan: Nie chce mi się znów szklanej kuli wyciągać , pożyjemy zobaczymy
    [odpowiedz]
    11
    plus minus
  •  
    2011-06-25, 11:44:32
    maxi102: Poczekamy, zobaczymy ;) Póki co mało wiadomo o nowej konsoli Nintendo, myślę że jak dokładnie wyjaśnią co i jak to wtedy będzie można zacząć spekulacje.
    [odpowiedz]
    2
    plus minus
  • Manifestus 
    2011-06-25, 11:49:25
    Manifestus: komentarz ukryty Odkryj
    -17
    plus minus
  • chrno-x 
    2011-06-25, 12:00:54
    chrno-x>Manifestus: To następnym razem nie kupuj telefonów komórkowych, tabletów ani nawet telewizorów bo je też szlag trafi!, boże głupszego tekstu już od dawna nie słyszałem =_=
    [odpowiedz]
    8
    plus minus
  •  
    2011-06-25, 12:11:00
    know_naim: czyli na poziomie 40mln? Może być. Będzie z kim grać o ile dotrzymają obietnicę poprawienia usług sieciowych :)
    [odpowiedz]
    3
    plus minus
  • ffSK 
    2011-06-25, 12:37:27
    ffSK: Ja z chęciom pogram w nowe gry od Nintendo w HD
    [odpowiedz]
    1
    plus minus
  • Marv 
    2011-06-25, 12:50:44
    Marv: Gdy wyjdą PS4 i kolejny Xbox to Wii U będzie już sporo do tyłu jeśli chodzi o technologię. Multiplatformowe gry, o ile będą robione będą wyglądały znacznie gorzej niż na nowych konsolach. A Wii U nie wydaje się być skierowane do casuali jak Wii. IMO Nintendo strzeliło sobie w stopę. No i ta głupota z brakiem możliwości dokupienia drugiego kontrolera bez kupowania drugiej konsoli...
    [odpowiedz]
    -1
    plus minus
  • Guile 
    2011-06-25, 13:07:26
    Guile: Moim zdaniem błędem Nintendo jest to, że się trzymają nazwy Wii. Sama konsola wyglądem znacząco nie odbiega od Wii, a dodanie literki na końcu za wiele konsumentom z kategorii każuali nie powie. Jeśli zmieniliby nazwę, to myślę, że mogliby powtórzyć sukces Wii, w tym przypadku nie jestem tego taki pewien...
    [odpowiedz]
    0
    plus minus
  • donDeMoN 
    2011-06-25, 13:07:34
    donDeMoN>Marv: Zanim PS4 i nowy Xbox się rozpędzą[czytaj: developerzy ogarną sprzęt] to Nintendo wypuści nową konsolę. Wii U jest moim zdaniem pomostem pomiędzy rewolucyjnym sterowaniem z Wii, a konsolą nowej generacji, czyli co najmniej HD, a pewniej full HD i rozgrywka sieciowa. Stawianie na casuali jak widać ma swoje granice, które Wii osiągnęło. Nintendo zdobyło tą część rynku co Sony i Microsoft próbują teraz przejąć z PS Move, Kinectem i pewnie nowymi rozwiązaniami w przyszłości.

    Nintendo przez Wii U chce poprawić swój wizerunek wśród hardcorowych graczy. Czy to im się uda? Częściowo pewnie tak. Wszystko się okaże po premierze nowego sprzętu...
    [odpowiedz]
    0
    plus minus
  •  
    2011-06-25, 13:11:05
    alfaomega: Nintendo jeśli w ogóle chciało wkraczać na rynek gier hardcorowych to powinno zrobić to kilka lat wcześniej, razem z PS3 i X360. Po prostu Nintendo nadal powinno się trzymać gier hardcorowych, bo takie gry też są potrzebne, szczególnie dla młodszych odbiorców.
    Ja nowe Wii wyobrażałem sobie zupełnie inaczej, myślałem, że wprowadzą znowu jakieś rewolucyjne sterowanie, a dali tylko gry, który już dawno leżą na półkach sklepowych.
    [odpowiedz]
    -1
    plus minus
  • Bioter 
    2011-06-25, 13:12:15
    Bioter>Marv: Pytanie tylko kiedy wyjdą PS4 i X ileśtam , ja myślę że Nintendo liczy na to że konkurencyjne sprzęty ukażą się gdzieś w 2015 tak aby mogli się już trochę rozpanoszyc na rynku z Wii U.

    inną kwestia to fakt ze nie wiemy do końca o bebechach Wii U i nie wiemy co będzie w środku konkurencji.

    Mnie osobiście jednak zawiedzie jeśli Wii U będzie jedynie tak mocne jak PS4 albo tylko nieznacznie mocniejsze.
    Bo jednak uważam że byli by wstanie zrobic coś potęzniejszego. To nie jest sytuacja jak z GCN i Wii kiedy ratowało sie finanse firmy.
    Niemniej jednak ponoc powstaje Zelda pokazana na E3 i to mnie przekonuje do kupienia Wii U bo o takiej grze marzyłem od czasu ukończenia Ocariny.

    A drugi kontroler dokupisz jak mniewam ale nie podłączysz dwoch do jednej konsoli.

    No i po co Ci drugi kontroler, co ty z tym tabletopadem chciałbys robic że by ci się popsuł ?

    [odpowiedz]
    1
    plus minus
  •  
    2011-06-25, 13:13:15
    alfaomega>alfaomega: Przepraszam, pomyłka. Poprawka:
    ,, Po prostu Nintendo powinno się nadal trzymać gier causulowych..."
    [odpowiedz]
    0
    plus minus
  • Bioter 
    2011-06-25, 13:14:35
    Bioter: chodziło o to że :
    "Mnie osobiście jednak zawiedzie jeśli Wii U będzie jedynie tak mocne jak ****PS3**** albo tylko nieznacznie mocniejsze."

    Nowy wydawco rusz dupę i załatw edycje komentarzy !
    [odpowiedz]
    -2
    plus minus
  •  
    2011-06-25, 13:15:55
    alfaomega>Bioter: Dokładnie, chcemy edytor.
    [odpowiedz]
    3
    plus minus
  • donDeMoN 
    2011-06-25, 13:16:49
    donDeMoN: Mając dwóch solidnych przeciwników na polu hardcorowych gier logicznym wydaje się posunięciem porwanie się na niewykorzystane pole casuali. Wii podbiło ten teren jak przenośne konsole. Fakt, że brakuje ekskluzywnych gier na Wii U żeby pokazać moc i możliwości sprzętu, ale to właśnie wyjaśnia sama nazwa konsoli. Wii U to po prostu nowe Wii. Dlatego nie uważam tej konsoli za reprezentanta nowej generacji tylko jak pisałem wcześniej pomost. przez który Nintendo z sukcesem wyjdzie w przyszłości z nową konsolą. Nowej generacji.
    [odpowiedz]
    0
    plus minus
  • Bioter 
    2011-06-25, 13:19:38
    Bioter>alfaomega: bez sensu piszesz bo przed WII Nintendo celowało tylko w graczy corowych. GCN, N64, SNES i inne to konsole kierowane nie do casuali a wlaśnie do core'owców.
    A i tak naprawdę to Sony pokazało że casuale to żyła złota
    ( eyetoy, singstar)
    [odpowiedz]
    2
    plus minus
  •  
    2011-06-25, 13:23:02
    alfaomega>Bioter: ale ile masz tych gier causulowych na ps3? więkoszoć gier na wii to causule
    [odpowiedz]
    0
    plus minus
  • Manifestus 
    2011-06-25, 13:24:20
    Manifestus>chrno-x: Mam już 5 ty pad bo poprzednie szlag już trafił!

    I nie cytuj tekstu nad sobą
    [odpowiedz]
    -2
    plus minus
  • donDeMoN 
    2011-06-25, 13:27:08
    donDeMoN>alfaomega: LOL, no właśnie. Eyetoy, singstar to pikuś przy Wii i wszystkich grach czysto casualowych na konsolę Ninny. Wii od samego początku zaprojektowana była do konkretnych odbiorców. Dlatego tak łatwo przyszło zdobycie tej partii rynku dla Nintendo. Casuale znają już marke, gry i to co oferuje konsola. Sama nazwa Wii U przyciągnie na bank posiadaczy starszej konsoli.
    [odpowiedz]
    1
    plus minus
  • Marv 
    2011-06-25, 13:29:45
    Marv>Bioter: Drugim padem to np. można grać w multiplayera :) Myślę, że ani Sony, ani MS nie będą czekać do 2015 i już w Q2 2012 (max 2013) pokażą nowe konsole. Od pokazania swoich nowych sprzętów zapewne minie rok zanim wyjdą na rynek. Moc obecnych sprzętów zaczyna być nie wystarczająca i coraz więcej developerów marudzi.
    [odpowiedz]
    0
    plus minus
  • Bioter 
    2011-06-25, 13:30:27
    Bioter>alfaomega: Pisząc o eyetoy'u i singstarze mialem na myśli PS2.
    no i wlaśnie PS2 tak zdominowało rynek bo było konsolą dla wszystkich. I dla Casuali i dla core'owców. PS3 juz tego nie posiada bo przez HDD , instalacje czy DLC nie jest to sprzęt wszystkim przyjazny.

    Ja nie zaprzeczam casualowości Wii , jedynie napisałem ze myliłeś się z tym "wkraczaniem nintendo na rynek hardcorowców"
    [odpowiedz]
    2
    plus minus
  • Bioter 
    2011-06-25, 13:38:11
    Bioter>Marv: no niestety nie pograsz dwoma takimi padami na jednej konsoli:( Multi to będzie jeden tabletopad a reszta to wiiloty i pady coś jak od GCN,polecam poszukac opisu multi do killer freaks :)

    W 2012 to raczej zapowiedzą jak już, ale chyba sie zgadzamy że nintendo za bardzo liczy na dobry dla nich obrót spraw z ruchami konkurencji.
    jeśli nowe konsole Sony i MS wyjdą w tym 2015 to nintendo będzie szcześliwe, jeśli w 2013 to N może miec pewien problem.
    [odpowiedz]
    -1
    plus minus
  • Marv 
    2011-06-25, 13:40:23
    Marv>Bioter: Czy na miejscu Sony i M$ czekałbyś do 2015 kiedy konkurencja będzie świecić nowymi innowacyjnymi grami wykorzystującymi pad-handheld? :P
    [odpowiedz]
    0
    plus minus
  •  
    2011-06-25, 13:41:40
    Pogromca szkieletorów: To nie będzie można na tym grać we dwóch np w PESa multi na jednym tv? Żałosne to mało powiedziane...
    [odpowiedz]
    -3
    plus minus
  • Bioter 
    2011-06-25, 13:41:58
    Bioter>donDeMoN: Ja bym obstawiał że ludziki w Nintendo powiedziały tak :
    "Jeśli WII U nie wypali to zabieramy się za high-endowy sprzęt, a jeżeli przyjmie się na rynku to przez kilka kolejnych lat nie myślimy o nowej stacjonarce"
    [odpowiedz]
    0
    plus minus
  • Bioter 
    2011-06-25, 13:44:01
    Bioter>Marv: Nie czekałbym ale samo SONY i MS mowiło o tym że Move i kinect to przedłużenia życia ich konsol, no i te słynne 10 lat PS3.
    [odpowiedz]
    0
    plus minus
  • Bioter 
    2011-06-25, 13:45:10
    Bioter>Pogromca szkieletorów: będzie można, nie wiem skąd takie myśli wziąłeś
    [odpowiedz]
    2
    plus minus
  •  
    2011-06-25, 13:46:18
    brazylianwisnia>donDeMoN: zobacz ile Casuali porzucilo oboz PS na rzecz Niny na obecnej generacji.oni nie trzymaja sie marki.cos im sie spodoba to kupia.

    Dla mnie beznadziejnie ze ida na wysokie koszty i porzucili genialny patent.jesli chcieli zrobic konsole genialna to powinni wydac ja po cenie 299$ i kontrolery do 60$ oraz umozliwic podlaczenie 4 takich do konsoli.wtedy mogli by sie nastawic na genialny coop w grach zarowno dla rodzin jak i graczy Core.to bylby paten wspanialy ale zrezygnowali z tego i stawiaja na standardowa cene 400$+.zobaczymy co pokaza konkurenci ale slabo to widze.natomiast jesli Nintendo mysli o powaznym zdobyciu graczy Core to musiliby przejac kilka studiow developerskich ktorzy byliby w stanie rzucic na rynek mocarne excluzywne wyscigi,FPSy i gry akcji.
    [odpowiedz]
    -1
    plus minus
  • leonxbox 
    2011-06-25, 13:46:23
    leonxbox: co ma być to będzie tyle w temacie
    [odpowiedz]
    1
    plus minus
  •  
    2011-06-25, 13:49:41
    brazylianwisnia>Bioter: no ale jak?tez teraz o tym pomyslalem?pada od GC podlaczyc nie mozna,tylko jeden ten nowy pad a corowe granie w PESa na Wiimote+grucha nie jest mozliwe.wlasnie co z bijatykami i grami sportowymi...
    [odpowiedz]
    0
    plus minus
  •  
    2011-06-25, 13:51:19
    brazylianwisnia>Bioter: 10 lat zycia a nie 10 lat bez nastepcy.to wielka roznica.PS2 przezylo 11 lat i wciaz jest do kupienia i dostaje jakies gry-ochlapy.jesli ktos wierzy w bajki ze X360 czy PS3 bedzie 10 lat bez nastepcy to musze go z przykroscia uswiadomic ze swiety mikolaj nie istnieje.
    [odpowiedz]
    0
    plus minus
  • Bioter 
    2011-06-25, 13:56:34
    Bioter>brazylianwisnia: Nie pad od GC ale taki normalny zwyczajny coś jak Dual shock powiedzmy.

    o coś takiego:
    http://www.nintendo-universe.co.uk/wp-content/gallery/killer-freaks-from-outer-space/killer_freaks_screen_versus_mode.jpg
    [odpowiedz]
    0
    plus minus
  •  
    2011-06-25, 14:01:06
    brazylianwisnia>Bioter: czyli Wii U takie cos obsluzy...to dobrze ale zakup 2 zwyklych kontrolerow i 2 Wii motow to troche duzy wydatek a to takie minimum by cieszyc sie jakims porzadnym graniem na kanapie.dla mnie mogli isc na calosc i zrobic konsole na rowni z X360 a nie troche mocniejsza ale zrobic mozliwosc podlaczenia 4 tabletopadow i rzucenie na start Mario,Zeldy i jakis nowych gier ktore fajnie wykorzystalyby taki 4player coop.
    [odpowiedz]
    0
    plus minus
  • Bushisan 
    2011-06-25, 14:14:40
    Bushisan: PS3 niczym od X360 się nie wyróżnia, mamy przecież dwa dzielące sie obozy z takim samym softem, a exclusive można na palcach policzyć, skoro to od jakiegoś czasu funkcjonuję to Nintendo dołączy jako trzeci wyróżniając się czasowo możliwościami a każdy fan Zeldy czy Maria bez zająknięcia Wii U i tak kupi.Reszta graczy zazdrości lepszej jakości i nowych możliwości w grach B3,GTA V czy w COD11...Casuale od Wii też zrobią swoje i ich oczy na nowa konsole się zwrócą. Do pieca dołożą darmowe usługi sieciowe, do zakupu nowej konsoli każdy wtedy się skusi, no i może być pozamiatane ;)
    [odpowiedz]
    1
    plus minus
  •  
    2011-06-25, 14:29:47
    Robmeister>Bushisan: komentarz ukryty Odkryj
    -5
    plus minus
  • Bushisan 
    2011-06-25, 15:12:02
    Bushisan>Robmeister: Wiem że masz na myśli stylistyczne Omnibusie - brak edycji robi swoje :P a pisałem tak jak leci czyli "na kolanie" :P
    [odpowiedz]
    2
    plus minus
  •  
    2011-06-25, 15:17:38
    brazylianwisnia>Bushisan: no niestety ale dobrej jakosci exclusivy popularnie okreslane jako AAA na Wii tez mozna policzyc na palcach reki drwala.szczegolnie pod katem fanow FPSow czy gier akcji.no i pytanie czy fan np CODa czy PESa ma wydac ponad 2 razy wiecej za Wii U niz za X360?mysle ze przed premiera Wii U nowe PS i X beda ujawnione wiec nikt nie bedzie sie slinil na lekkie usprawnienie w portach na Wii U(o ile wogole jakas znaczna ilosc multiplatformow sie pojawi i okielznaja tak szybko mozliwsoci konsoli).Zobaczymy co tam przyniesie przyszlosc.
    [odpowiedz]
    0
    plus minus
  • rkBrain 
    2011-06-25, 15:31:26
    rkBrain: "Dodał przy tym, że gracze casualowi nie są wierni danej marce i jeśli Wii już im się znudziło po prostu odsuną się od Nintendo. Z drugiej strony, jeśli firma hydraulika spróbuje odzyskać szacunek wśród bardziej hardkorowych miłośników gier, może się na tym przejechać, bo konkurencja zrobi to lepiej." - Czy trzeba coś dodawać?

    Nowe konsole konkurencji powinny pojawić się w 2013 roku. Czym dłużej Sony i MS będą zwlekać tym trudniej im będzie walczy z Nintendo.

    Wszystko zależy od tego jak mocne będą nowe konsole ale nie wydaje mi się, żeby Sony i MS przejęły strategię Nintendo. Gry, które będą ukazywały się na wszystkie platformy znowu na konsoli Nintendo będą wyglądały gorzej.
    [odpowiedz]
    0
    plus minus
  • rkBrain 
    2011-06-25, 15:42:49
    rkBrain: Pogodzenie się z graczami hardkorowymi nie jest w tej chwili żadnym argumentem. Kto lubi takie gry ma już dawno kupione PS3 lub X360. To, że na Wii U pojawi się np. BF3 nic nie zmienia.

    Najważniejszą kwestią dla Nintendo jest teraz to ile użytkowników Wii nabędzie ich nową konsolę. Biorąc pod uwagę, że granie na Wii było przelotną modą ja bym obstawiał właśnie jakieś 50%, jak David Jaffe. Wii sprzedawało się w zatrważających rekordowych ilościach właśnie dzięki takim osobom. Jedna z ankiet przeprowadzonych w Stanach w okresie największych sprzedaży wykazała, że na każdą konsolę Wii przypada 0,5 kupionych gier tzn. że niektórzy użytkownicy nie kupili żadnej dodatkowej gry. Grali tylko Wii Sport, który był dołączony do konsoli.
    [odpowiedz]
    0
    plus minus
  •  
    2011-06-25, 19:58:14
    mca64: to samo wszyscy mowilo jak wii albo ds byl w drodze - nie ma szans sie przyjac. Poczekamy zobaczymy. Nintendo ma sztab ludzi, ktorzy wszystko analizuja i nie ryzykowaliby gdyby to nie mialo szans sie przyjac
    [odpowiedz]
    1
    plus minus
  • P-chan 
    2011-06-25, 20:52:13
    P-chan: Kolejne głupie pieprzenie, co będzie to będzie. Jedno jednak trzeba panu Jaffe przyznać casuale, czy jak ich tam ludzie zwią, to bardzo nie wdzięczna grupa odbiorców. Przekonało się o tym choćby samo Sony w przypadku PS3, czy przekona się Nintendo, to tak naprawdę czas pokaże.
    Nie zapominajmy jednak, że to nie gracze hardcore'wi napędzają naszą branże, a przynajmniej od czasu wielkich sukcesów Sony, nie oni stali się najważniejszą gałęzią rynku dla producentów gier i sprzętu. Ale zanim mie zjedziecie i wyminusujecie dajcie mi napisać to co chcę powiedzieć do końca.
    Nie zmienia to jednak faktu, że gracze hardcore'owi, to i tak ważna część klinetów dla każdego, kto chce sprzedać swój produkt. I wbrew obiegowym opiniom Nintendo nie porzuciło takich graczy. Wystarczy spojrzeć choćby na takiego DS'a, by się o tym przekonać, jak i dogłębnie zagłębić się w to co ukazało się na Wii. Oczywiście przyznaje się, że gry dla "wszystkich" przycmiły wartościowe gry na białą stacjonarke od Big N. I nie będę również zaprzeczał, że po trochu jest to winna samych developerów tworzących na Wii, jak i po trochu samego Nintendo. Ale nie mam zamiaru dokładnie się na ten temat rozwodzić, bo to kwestia na inne rozwarzania.
    Faktem jest jednak to, że tak naprawdę firma z Kioto, nie porzuciła tak naprawdę "prawdziwych" graczy, którzy są warzną gałęzią dla każdej firmy, o czym już wspominałem.
    Bo to przecież oni w pierwszych latach istnienia sprzętu na rynku napędzają jego sprzedarz, i zapewniają zysk danej firmie. Zapewniają sprzedarz rzędu 20-30 milionów sprzdanych jednostek. Ale nie oszukujmy się zasoby graczy hardcore też nie są bez wyczerpania, i jeśli dana firma myśli o dalszej ilości poszerzania swojej klienteli. To prędzej czy pózniej i tak muszą uderzyć w ten rynek, gdzie są największe pieniądze. Czyli tzw. casuali, i również mi trzeba coś zaproponować. Dlatego też choćby Sony i M$ wyskoczyli, że swoimi "ruchokontrolerami". I możecie tylko dziękować, tak przez Was objeżdzanemu Nintendo, że jeszcze conajmniej przez dwa lata możecie spokojnie grać na PS3 i X360 (choć Ci drudzy to mają gorzej), a nie szykować się już teraz do ogromnych wydatków. Co niestety dla każdego polskiego gracza jest ogromnym obciążeniem finansowym.
    Co do bardziej wyrażnego zwrotu Nintendo w stronę hardcore'u względem poprzedniej konsoli, to jakoś mnie to nie dziwi, i podejrzewam, że bardziej się firmie opłaci, niż jakby poszli drugi raz tą samą ścierzką jak poprzednio.
    Bo to właśnie Ci gracze w pierwszych trudnych dla firmy miesiącach sprzedadzą ten sprzęt, a jesli Nintendo wykorzysta, i tak samo inni developerzy potencjał tej konsoli jaki w niej drzemie (i nie skączy się tylko na chęciach, jak to było w przypadku cześci gier na Wii - choć i takie gry każdej konsoli są potrzebne), to podejrzewam, że ludzie kupią ten sprzęt. I jeśli tym samym Nintendo zaoferuje wyrażnie coś dla wszystkich, a nie przyćmi jednej grupy odbiorców kosztem innej, to konsola powinna trafić do każdego zainteresowanego. Zarazem gadżeciarza, który lubi takie nowinnki, "prawdziwego" gracza i tego "niedzielnego".
    Więc ja bym tak na starcie nie skreślał Nintendo, tylko z tego powodu, że startują wcześniej, i pewnie następcy PS3 i X360 będą od Wii U silniejsi (ale tutaj nie może być inaczej, jak te konsole będzie dzielić conajmniej rok lub dwa lata różnicy).
    Bo nawet jeśli M$ i Sony zaprezentuja swoje sprzęty w przyszłym roku, to conajmniej drugie tyle pewnie minie zanim się pojawią na rynku, a do tego czasu Wii U może stanieć, i zaoferować większą ilość gier, nie mówiąc o kilku ex'ach.
    Druga sprawa jest taka, że faktyczną moc sprzętu poznamy dopiero po dwóch- trzech latach istnienia danej konsoli. Więc Nintendo zyska kolejne lata w stosunku do konkurencji, która zanim rozwinie skrzydła, to samo Big N, może będzie planować wypuszczenie nowej konsoli, i kolejny raz zagrać konkurencji na nosie.
    Jednak to są tylko takie gdybania, i jak faktycznie będzie to sie okaże tak naprawdę za jakieś dwa-trzy, być może cztery lata.
    Jedno jednak trzeba przyznać najbliższe lata zapowiadają się bardzo ciekawie, i Nintendo ma szanse (jak każda firma notabene), zgarnąć dużą część tortu, pod warunkiem, że czegoś po drodze nie spieprzą, i zadbają o porządne gry 9a wszystko wskazuje na to, że tak będzie).
    Bo może jest to wyświechtany frazes, ale to gry sprzedają konsole, nie ich wnętrzności...
    [odpowiedz]
    0
    plus minus
  • Gamer_X 
    2011-06-25, 22:26:54
    Gamer_X>P-chan: Skoro casuale to nie wdzięczna grupa odbiorców i przekonało sie o tym sony, to dlaczego inaczej ma być z nintendo?Wątpie żeby sie żucili na to gotowi wydać prawie 2 koła skoro większość z nich nie kupowała nawet nowych gier na wii,lub w małych ilościach.Widocznie sami bogowie z kioto sie troche obsrali i z tąd wyciagnieta dłoń po graczy bardziej rozumnych.Na twoim miejscu nie obwiniał bym równierz developerów o małą ilość porządnych gier na wii.Niska sprzedaż takich tytułow i zapewne ograniczenia tej konsoli spowodowały taki obrót spraw.Zresztą mialeś już odpowiedz kilka stron wcześniej.Co do wii u to faktyczną moc konsoli poznamy pewnie na starcie lub w jakimś oficjalnym raporcie małego n, a nie po 2-3 latach jak napisałeś.Po tym okresie poznamy ile mozna wycisnąć z tego sprzętu jak już coś.Przez ten czas gry na wii u będą sie graficznie rozwijać,ale na jakiś NAGŁY super skok jakości bym nie liczył.Z tąd też wiekszość spokojnie poczeka na to co zrobi ms i sony,bo bezsensu będzie wydawac teraz kupe kasy na coś co sie ma teraz w domu (bo większość gier bedzie zapewne multiplatformowych)a za dwa lata bedzie zabytkiem w porównaniu do ps4 i nowego xa.Tak samo myśle że wii u sprzeda sie zdecydowanie gorzej właśnie z tych powodów.Ciagle powtarzasz że to gry sprzedają konsole,oczywiście to prawda,ale chyba nie powiesz że to jakieś super gry sprzedały wii i nie rozumiem dlaczego to że gry sprzedają sprzęt a nie wnętrzności ma byc niby atutem nintendo??To znaczy że co,jak sony i ms wypuści mocniejsze konsole to nikt nie bedzie mógł zrobic na nie dobrych gier??Albo że teraz niema dobrych gier na ps3 i xa bo są mocniejsze od wii??Po co i zawsze te absurdy.
    [odpowiedz]
    -1
    plus minus
  •  
    2011-06-25, 22:56:54
    brazylianwisnia>P-chan: to jest wlasnie dziwny wielki blad myslenia ze to casuale zadza nasza branza.Zacznijmy od podstaw:
    -Na konsolach sie albo nie zarabia albo bardzo male pieniadze
    -glownym zrodlem dochodu sa oplaty licencyjne od kazdego sprzedanego egzemplarza gry na dana konsole(od 10 do 12$ za sprzedana sztuke) i z gier wlasnych

    wiec teraz tak Casuale kupuja duza liczbe konsol ale bardzo mala liczbe gier:z reguly 3-5 gier.Natomiast przecietny gracz Core kupuje w ciagu generacji 18-40 gier.takze to my gracze core zapewniamy wieksze zyski producentom konsol(z reguly,wyjatkiem jest tylko Wii przez bardzo tani koszt produkcji)
    [odpowiedz]
    0
    plus minus
  • dżony 
    2011-06-25, 23:38:35
    dżony>brazylianwisnia: Co nie zmienia faktu że na WII sprzedało się najwięcej gier. Na jedną konsolę przypadło o jedną z hakiem mniej niż na PS3/X360 ale nie jest to aż taka wielka różnica i trochę podważa to to o czym piszesz. Nie wymyśliłem sobie tego - źródłem takich informacji jest VGChartz który nie dawno prezentował tak tabelkę. Z tymi corowcami też nie jest tak kolorowo bo niektórzy kupują tylko CoDy i grają przez rok online do czasu wyjścia sequela.
    [odpowiedz]
    2
    plus minus
  •  
    2011-06-26, 01:52:13
    chrumcio: hmm ... jak mnie pamięć nie myli to większość konsol niny miała się słabo sprzedawać :D
    [odpowiedz]
    0
    plus minus
  •  
    2011-06-26, 02:02:53
    brazylianwisnia>dżony: ktos kto gra tylko w CODa to nie core tylko nadal casual.ja mam tak z kumplami.w mojej miejscowosci mam 4 takich znajomych ktorzy maja PS3 i tylko i wylacznie same PESy.zadnej innej gry nawet nie odpalali.czy mozna ich nazwac graczami Core?zdecydowanie nie.jak dla mnie gracze Core to poprostu ludzie ktorych granie to hobby a nie jedna z wielu malo znaczacych rozrywek raz na jakis czas.

    no tak ale to nie zmienia faktu ze 30-40mln graczy Core na Wii kupilo 80% gier podczas gdy pozostala masa kupila 20% gier.nie zapominajmy tez ze Wii to najmniej awaryjna konsola wiec ma tez mniej popsutych konsol w statystyce co w przypadku chocby X360 zdecydowanie psuje statystyke ilosci gier na 1 konsole.do tego Wii Sports jest wliczane ktore poza Japonia wszedzie jest wrzucane z konsola od samego poczatku wiec nalezaloby odjac 1 gre od tego.troszeczke podobna sytuacja jest z Resortem wiec biorac te w-kie czynniki mysle ze realnie kupionych zostalo srednio 6,5 gry na kazde Wii, 8,5 na PS3 i 10 na X360.
    [odpowiedz]
    0
    plus minus
  •  
    2011-06-26, 02:05:29
    brazylianwisnia>brazylianwisnia: w sumie moze nawet ratio jest wieksze bo nie pomyslalem o osobach ktore w domu maja 2 takie same konsole i wspolna biblioteke tytulow(rodzenstwo,wspollokatorzy) i z pewnoscia jest wiecej czynnikow ale proporcje zapewne mniej wiecej tak sie ksztaltuja.
    [odpowiedz]
    0
    plus minus
  •  
    2011-06-26, 02:07:47
    brazylianwisnia>chrumcio: no a jak mnie pamiec nie myli to wieszosc stacjonarek Nintendo sprzedala sie ponizej 50mln.
    [odpowiedz]
    0
    plus minus
  • dżony 
    2011-06-26, 09:15:50
    dżony>brazylianwisnia: No i to Ci się udało bo wg niektórych danych snes sprzedał się w -uwaga uwaga- 49mln egzemplarzy. Były trochę inne czasy.
    [odpowiedz]
    0
    plus minus
  • P-chan 
    2011-06-26, 10:38:54
    P-chan>brazylianwisnia: Dlatego ja też napisałem, że to właśnie gracze hardcore'owi, to ostoja naszej branży, i w trudniejszych czasach to takie firmy jak Nintendo, Sony i M$ mogą zawsze liczyć na ich pomoc, bo to są fani gier, którzy się intersują tym i żyją tym większym lub mniejszym stopniu.
    Jednak chyba nie zaprzeczysz, że jeśli firma myśli o powiekszeniu swojego zysku, bo hardcore'owcy zapewniają firmie, być może nawet przez cały żywot danego sprzętu jakiś tam zysk choćby ze sprzedarzy gier. To nie będzie szukać pieniędzy tam gdzie jest ich najwięcej, czyli u odbiorcy masowego.
    Wybacz, ale rynek gier obecnie przypomina bardziej rynek filmowy niż mamy pojęcie, i jesli ktoś chce coś sprzedać, to sięga po potrfele zainteresowanych.
    Bo jesli myślisz, że kasowe twory w stylu Piratów z Karaibów, odniosły by taki sukces, dzięki tylko garści zapalonych kinomaniaków, to jesteś w błędzie. Film, jak i tym samym gry obecnie musi trafić do jak największej grupy odbiorców.
    Myslisz, że COD'y i choćby kolejne cześci Halo sprzedały się tak dobrze tylko dzięki graczom hardcore, bo ja tak nie sądze. Tak samo jest choćby z Mario Kart na Wii, ta gra nie osiągneła by taki wielkiego sukcesu tylko dzięki graczom hardcore'owym.
    Jednak przyznaje racje, że to ta grupa graczy podtrzymuje przy życiu te gry kupując choćby mapki w ukazujących się DLC, i w dłuższym rozrachunku, to przez dłuższy czas to na takich graczach firma zarabia dłużej, i generują oni może nie większy, ale stały dochód.
    Bo jednak casuali (jak ja nie nawidzę tych podziałów), raczej nie przekonasz do zakupu DLC, oni nawet pewnie nie kończą danych gier (stąd tak duże statystyki nie kończenia gier - o ile wogóle to się da zbadać, a nie jest to wysnute z palca), po prostu pograją i kupią nową grę o ile ich to zainteresuje.
    Ale nie wmówisz mi chyba, że Sony czy M$ wyskoczyło nagle po czterech latach, ze swoimi "ruchokontrolerami", tylko z tego powodu, bo chcieli uszcześliwić "prawdziwych" graczy. Wyskoczyli by podtrzymać sprzedarz swoich konsol, i im się to udało, bo sami gracze hardcore'owi nie potrafili podtrzymać stabilnej sprzedarzy ich maszynek.
    Druga sprawa jest taka, że (z całym szacunkiem dla tej firmy), choćby takie Sony chciało by sprzedać takie ilości swoich ex'ów co choćby zrobiło Nintendo, ale bez masowego odbiorcy, to im się nie uda, co widać po sprzedarzy tych gier.
    Ja wiem, że choćby taki Uncharted 2 dzięki prawdziwym graczom w jakiś sposób zapewnił Sony (choćby dzięki DLC) dodatkowy zysk, i to na dłużej. Ale chyba żaden ex od Sony dzięki graczom hardcore'owym nie wygenerował jeszcze takiej kasy jak choćby jedna gra na Wii od Nintendo.
    Oczywiście bardziej wymagający gracze to ostoja naszej branży, bo to dzięki nim choćby do dziś istnieje Nintendo i choćby Sony na tym rynku. Ale zadajmy sobie pytanie jak długo jest możliwe pociągnięcie przez taką grupę sprzedarzy czy to gier, czy to konsol?
    Gamer_X=> A czemu miałbym nie obwiniać samych developerów tworzących gry na Wii. Wystarczy popatrzeć na taki Ubisoft, na start konsoli przygotowali Red Steel'a (gra zbłędami, które zarżneły ten tytuł), a pózniej zaczeli praktycznie wydawać jakieś zestawy mini gierek w stylu Szalonych Królików, tworów dla dziewczynek itp. Po paru latach wyskoczyli z Red Steel'em 2, i to beż żadnej reklamy, i mieli do ludzi żal, że im się gra nie sprzedała. Podobnie Sega najpierw powydawali Olimpiady z Mario i Sonic'em, a pózniej rzucili na rynek Madworld, również praktycznie bez reklamy. Podobnie EA postąpiło, gdzie tym samym wydali kilka hybrydowych tytułów z pod znanej marki i tradycyjnie bez reklamy, i polegli.
    Sami sobie zaszkodzili takim postępowaniem, bo sami sobie wychodowali na Wii takiego, a nie innego odbiorce. Licząc na to, że po tych paru latach budząc się z letargu uda im się zarobić również na graczach hardcore, i to w dodatku BEZ REKLAMY. Dlatego się czepiam developero, bo sa sami sobie winni takiej a nie innej sytuacji. Co do Nintendo to mam obiekcje z tej materii, że nawet nie postarali sie zrobić z tym pożądku...
    A dlaczego napisałem, że faktyczną moc Wii U poznamy za dobre dwa-trzy lata od premiery konsoli na rynku. Bo jakbyś dobrze wiedział i interesował się nie co głębiej rynkiem konsol. A nie widział wierzch góry lodowej. To byś wiedział, że Nintendo oficjalnie nigdy nie podawało jeszcze specyfikacji swojej konsoli oficjalnie.
    I uprzedam Twoje zarzuty, nie robią tego z powodu, by ukryć przed światem jakim sprzętem na tle konkurencji dysponują. Tym zachowaniem podkerślają bardziej to, że niej jest to najważniesze w ich polityce, bo liczą się gry...
    [odpowiedz]
    0
    plus minus
  • Boogeyman 
    2011-06-26, 11:22:30
    Boogeyman:  Mnie tylko zastanawia czemu tylko konsolom Nintendo jest wróżona czarna przyszłość ?
    Tak samo było z Wii i ich ewolucyjnym sterowaniem, też każdy wróżył, że to się nie sprzeda.. A po kilku tłustych latach sony o ms też chcą mieć coś takiego bo okazuję się, że to strzał w dychę...

    Ale pożyjemy zobaczymy jeszcze za wcześnie aby wróżyć przyszłość konsoli której jeszcze nie ma...
    [odpowiedz]
    0
    plus minus
  • Gamer_X 
    2011-06-26, 12:35:28
    Gamer_X: No wiec jeśli nie od małego n, to po premierze w playtestach.Przecież nikit nie bedzie czekał 3 lata żeby ją rozkręcić.A no dlatego miał byś nie obwiniac samych developerów bo nintendo wypuszczając kupe dla mas,samo strzeliło sobie w kolano.Rozwój sytuacji po premierze sprawił że,poważne tytuły,nawet jeśli na początku były w planach musiały ustąpić popierdułkom,gdyż konsola satała sie szybko maszynką do dojenia casuali a nie sprzętem do grania.Bo skoro większe tytuły lub jak to nazywasz dziecinne gry sprzedawały sie lepiej na konkurencyjnych platwormach to po co pchać sie na siłe na wii,tracić czas i pieniądze.Sory ale każdy chce zarobić na swojej pracy a nie wypuszcać gry żeby ci zrobić przyjemność."Moc"tej konsoli też sprawiała zapewne wiele ograniczeń których u konkurencji nie było.Więc nintendo zostało na własne życzenie z obcietymi portami z ps3 i x360,masą popierdułek i w mniejszym stopniu grami robionymi z myślą tylko o wii.I nie sądze zeby akurat brak reklam red steel czy mad world spowodował niską sprzedaż, bo graczą siedzącym w temacie,którzy na wii byli mniejszoscią,wystarczy zapowieddź i dobre recenzje do zakupu.Reklamy owszem,pomogły by dotrzeć do casuali np.ale to kolejny wydatek który widocznie firmy wolały ulokowac gdzie indziej.Małe n świadomie udderzyło w rynek graczy niedzielnych i ich sukces w tym segmencie oraz zacofany technologicznie sprzęt,spowodował że zostali potraktowani przez wydawców po macoszemu.Jako fanboy nintendo widzisz tylko jedną strone medalu.Druga jest taka że firmy po kilku próbach(skoro już madworld to i House of the Dead i The Conduit ) czyli w tym przypadku sega, rezygnowały z poważnych gier na ten sprzęt i zajmowały sie robieniem takich dla których jest on przeznaczony lub inaczej,graczy których na tej konsoli gra najwięcej.Czy to jest tylko wina develeperów,nie sądze.
    [odpowiedz]
    -3
    plus minus
  • Gamer_X 
    2011-06-26, 12:51:52
    Gamer_X: Aha i twoje jakże popularne ostatnio hasło którym rzucasz wszędzie gdzie sie da."sprzęt sprzedają gry a nie moc konsoli" na twoim miejscu przestał bym traktować tego jako atut nintendo.Oni nie posiadają ani jednego ani drugiego.A te niesamowite gry które sprzedały w wiekszości tą kupe to wii sports, wii play,wii fit...brawo
    [odpowiedz]
    -4
    plus minus
  •  
    2011-06-26, 12:56:51
    wojtpil: W co nie których komentarzach czuć bezsilność, narzekanie na Nintendo. Ale sorry to one wyznacza trendy, a sony i microsoft muszą małpować (patrz kontrolery ruchowe, wydanie konsoli). Jedyne co trzyma przy życiu konkurencje to moda na strzelanki fpp i zapóźnienie co do usług sieciowych nintendo. Skądnikąd widzę jakąś wrodzony upór polaków przed ninny - niewiem skąd to wynika.
    [odpowiedz]
    2
    plus minus
  • Gamer_X 
    2011-06-26, 13:13:10
    Gamer_X>wojtpil: komentarz ukryty Odkryj
    -6
    plus minus
  • dżony 
    2011-06-26, 18:54:26
    dżony>Gamer_X: Po co pierdolisz takie bzdury. Jak mamy traktować cię poważnie skoro nie piszesz nic sensownego tylko same pierdoły. Wszystko co obecnie nazywamy konsolami zaczęło się od NESa, tak właśnie od NESa a nie ponga czy atari. Bo nie liczy się kto był pierwszy ale kto to spopularyzował, a obecny kształt i podejście do zabawy (pady) spopularyzowało nintendo. Przy tej całej twojej chorej nienawiści nawet przez myśl ci nie przejdzie że gdyby nie nintendo to nie miałbyś playstation i grałbyś na czymś peceto podobnym (i wcale nie chodzi mi o współpracę przy opracowywaniu napędu) a jeżeli to ci się podoba to co tu robisz? W końcu pecety istnieją nadal równorzędnie z konsolami. Idziemy dalej co dało nintendo. Wibracje niby nic wielkiego ale ile było lamentu gdy się okazało że sixaxis jest ich pozbawiony? Analogowy grzyb - czy dzisiaj ktoś wyobraża sobie granie bez analogów? To że nie podeszło ci WII jest mało ważne bo podeszło ono 87mln graczy. Twoje posty na temat nintendo są bez sensu bo nikt nie wie czy konsola odniesie sukces czy porażkę podobnie jak nikt nie wie czy sukces odniesie PS4.
    [odpowiedz]
    1
    plus minus
  • Gamer_X 
    2011-06-27, 18:08:03
    Gamer_X>dżony: Nie większe niż twoje pierdolenie i twoich kolegów.Macie tylko przed oczami tylko literke N, a wasze posty wielokrotnie były wyssane z dupy i ocierały sie o absurd.To był długi dzień i nie mam nastroju dziś znowu rzeźbić w gównie.Dlatego będzie krótko,bo to niema sensu.Nie obchodzi mnie w tym momencie nes i historia naszej branży.Mówiłem o przyszłości wii u bo taki był temat,zachaczyłem o wii żeby uzasadnić to o czym mówie.Ale przecież wasze pierdolenie to jedyne słuszne pierdolenie nawet jeśli tak jak napisałeś nikt nie może wiedzieć która konsola odniesie sukces.
    [odpowiedz]
    -3
    plus minus
  • rkBrain 
    2011-06-28, 16:25:37
    rkBrain>dżony: To może cofniecie się do prehistorii np.: Gdyby jakiś człowiek około 4000 lat p.n.e. nie wymyślił koła to dzisiaj nie jeździłbyś samochodem... Co było to było i nikt nie neguje ogromnego wpływu na rozwój gier jaki miało Nintendo. Teraz jest teraz i to co wyczynia ta firma przestaje być już zabawne. Gdybym miał grać na konsoli Wii to chyba porzuciłbym to hobby a gram już od ponad 10 lat.
    [odpowiedz]
    -2
    plus minus
Dodaj swój komentarz

login

hasło
W sprzedaży PE#177177

Następny numer za 12 dni.
TOP 11 - wyniki w PE#178.

3 x Nintendo 3DS
Archiwum